Witajcie Kochani ! Przenosze się na tego bloga z myloga J . Boże , prawie 4 miesiące nie byłam na blogu !! Może na poczatek tak ogolnie streszcze co robilam przez te prawie 121 dni . A więc : Ah , tyle się w tym czasie wydarzylo , noi ten sylwester był zajebisty . Bylam slawna !! ludzie robili sobie ze mna zdjecie na ulicy !! Ale może o sylwestrze notka będzie kiedy indziej . Może np. w wakacje ? ;-) . Oprocz genialnego sylwestra to właściwie mam wrazenie , ze 4 miesiace przelecialo mi przez palce . Spedzilam je na nauce , tesknota za przyjaciolka ( ale już jest miedzy nami dobrze ) , klotniach z rodzicami , przygotowan emocjonalnych i nieudanych prob do diety . Ale mam nadzieje , ze już mi się uda . Teraz bardziej dojrzałam do odchudzania . Nie glodze się . wiec może wytrzymam na niej 6 miesiecy , a nie 4 dni ( jak zawsze :/ ) . Jak wam mijaja ferie ? Moje dopiero się zaczynaja J Od poniedziałku laba;-) Jak zamierzam je spędzić ? Będę spala po 10 godzin drugie dziesiec godzin spedze okryta kocem , siedzac na mylogu z kubkiem goracej malinowej herbaty z rumem =) Ach , Kochani ja czuje , ze przez dwa tygodnie dopiero odzyje !! Wreszcie się wyspie , wypoczne , wreszcie się po prostu ponudze !! Nie będzie mnie codziennie o 5:30 budzila piosenka” Like a hustler a”. Mam mocne postanowienia na ferie : w ramach diety codziennie rano godzina na rowerze stacjonarnym i chodzenie do szkoly na basen ( codziennie ) . Z basenem będzie troche gorzej . Bo u mnie w Lublinie jest duzy mroz i jak sobie przypomne to uczucie szczypiących mnie policzkow na dworze , to mam ochote przez 14 dni nie wychodzic z domu ! A jak Wy spedzacie ferie ?